Ostanie rozdanie Wiesław Myśliwski
niedziela, 21 czerwca 2026
21 czerwca - pierwszy dzień lata
Ostanie rozdanie Wiesław Myśliwski
czwartek, 23 kwietnia 2026
23 kwietnia - Światowy Dzień Książki
"Koniec książki to zawsze koniec świata, taka jest prawda. Jeszcze przed chwilą nie wiadomo było, ku czemu to wszystko zmierza, kto zabił i czy on się z nią ożeni, jeszcze rysowało się tyle możliwości, a teraz jest już po wszystkim. (...) Prośby i groźby na nic się nie zdadzą, nie wydębimy od autora już ani słowa więcej.
piątek, 3 kwietnia 2026
3 kwietnia - 130 rocznica urodzin Józefa Czapskiego
Schopenhauer pisał, że jak nie mamy czasu przyjrzeć się uważnie, kto z dwóch rozmówców jest głupszy - wystarczy rachować, który ile razy powiedział słowo "ja". Ten, który mówi "ja" częściej - jest głupszy.
poniedziałek, 24 listopada 2025
24 listopada - 134 rocznica urodzin Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej
Zza gór wypełzły smoki granatowe i popłynęły, kędy wzrok nie sięga.
A po nich wielkie szafirowe ptaki swe długie skrzydła rozwiały w przestrzeni.
Zaś naprzeciwko świat był szarociemny i jak sień pusty bez kształtów ni
cieni.
Gwiazda świeciła mocna i rzęsista, pacierza czarnej nocy ciche amen.
Spod ziemi barwa żółta wykwitała - w powietrzu pachniał jak gdyby
cyklamen.
niedziela, 19 października 2025
19 października - 189 lat temu Juliusz Słowacki napisał "Hymn o zachodzie słońca na morzu"
niedziela, 8 czerwca 2025
8 czerwca - rocznica urodzin Krystyny Miłobędzkiej
wtorek, 25 marca 2025
25 marca - 120 rocznica urodzin Karola Olgierda Borchardta
wtorek, 23 kwietnia 2024
23 kwietnia - Światowy Dzień Książki
sobota, 16 grudnia 2023
16 grudnia - 248 rocznica urodzin Jane Austen
poniedziałek, 3 lipca 2023
3 lipca - 140 rocznica urodzin Franza Kafki
środa, 21 czerwca 2023
21 czerwca - rocznica urodzin Andrzeja Sapkowskiego
sobota, 25 marca 2023
25 marca - rocznica urodzin Wiesława Myśliwskiego
![]() |
niedziela, 12 lutego 2023
12 lutego - rocznica urodzin Józefa Wilkonia
Praca jest najpoważniejszą sprawą w życiu, daje zadowolenie. Bardzo wysoko ją sobie cenię. Jest dla mnie szczęściem i motorem. Staliśmy się ludźmi twórczymi, kiedy zaczęliśmy pracować. Osoby, które stykają się ze starością, mówią mi, że jestem szczęściarzem, bo dzięki pracy mam powód, żeby żyć."
_______
niedziela, 10 lipca 2022
10 lipca - rocznica urodzin Marcela Prousta
(...) kiedy pewnego zimowego dnia wróciłem do domu i matka, widząc, że zmarzłem, zaproponowała, żebym wypił, wbrew swoim zwyczajom, trochę herbaty. Z początku odmówiłem, lecz potem, nie wiedzieć czemu, zmieniłem zdanie. Matka posłała po niewielkie i pulchne ciastka, zwane magdalenkami, które wyglądają jak odciśnięte w prążkowanych muszlach Świętego Jakuba. I niebawem, przytłoczony ponurym dniem i perspektywą smutnego jutra, machinalnie podniosłem do ust łyżeczkę, z rozmoczonym w herbacie kawałkiem magdalenki. Lecz w tejże chwili, gdy łyk płynu zmieszanego z okruchami ciastka dotknął mego podniebienia, zadrżałem, czując nagle, że dzieje się ze mną coś nadzwyczajnego. Zalała mnie fala rozkosznej błogości, oddzielona od reszty świata, nieświadoma swojej przyczyny. I natychmiast wszelkie dolegliwości życia mi zobojętniały, nie dotykały mnie klęski, jakie ze sobą niosło, jego nietrwałość stała się złudzeniem; tak samo działa miłość, wypełniając wnętrze bezcenną esencją, albo raczej tej esencji nie było we mnie, ona była mną. Przestałem czuć się byle jaki, przypadkowy, śmiertelny. Skąd do mnie przyszła ta potężna radość? Czułem, że miała ona jakiś związek ze smakiem herbaty i ciastka, lecz zarazem była czymś nieskończenie więcej, nie mogła mieć tej samej natury. Skąd się wzięła? Co oznaczała? Gdzie ją schwytać? Piję następny łyk, lecz nie znajduję w nim nic więcej niż w pierwszym, piję trzeci, który daje mi mniej niż drugi. Koniec z tym, moc napoju zdaje się słabnąć. To jasne, że prawda, której szukam ukrywa się nie w nim, lecz we mnie. On ją tylko obudził, lecz sam jej nie zna, może jedynie powtarzać w nieskończoność, coraz słabiej, to samo zeznanie, którego nie potrafię zinterpretować, toteż chciałbym, aby mi było dane znów je u niego wyprosić i odnaleźć jak najrychlej nienaruszone, do mojej dyspozycji, do ostatecznego wyjaśnienia sprawy. Odstawiam filiżankę i zwracam się ku własnemu umysłowi. To on musi odnaleźć prawdę. Ale jak? Poważna to rozterka, ilekroć umysł czuje, że sam siebie przekracza, bo przecież on badacz, jest zarazem ową krainą tajemną, którą musi zgłębić, zapuszczając się tam, gdzie cały jego ekwipunek zda mu się na nic. Zgłębić? To nie wystarczy - tworzyć! O to stoi wobec czegoś, czego jeszcze nie ma i co on może tylko powołać do życia, by potem ogarnąć to swoim światłem.
czwartek, 28 kwietnia 2022
28 kwietnia - rocznica urodzin Terry'ego Pratchetta
10 ulubionych cytatów:
- Chyba smutek, panie. A teraz...
JESTEM ZASMUTKOWANY
sobota, 9 października 2021
9 października - stulecie urodzin Tadeusza Różewicza
Moja poezja
piątek, 24 września 2021
24 września - rocznica urodzin Cypriana Kamila Norwida
Ciemność
![]() |
| Źródło: Wikipedia |
On skarży się na ciemność mej mowy
wtorek, 14 września 2021
14 września - rocznica śmierci Dantego Alighieriego
niedziela, 15 sierpnia 2021
Fragmenty "Dziennika pisanego nocą", Gustaw Herling-Grudziński
Byłoby mi trudno wytłumaczyć dokładnie, dlaczego od wielu lat staram się ten dzień, Ferragosto, świętować włóczeniem się po opustoszałym mieście, nie zważając na upał. Zaczęło się to dawno i trwa, trwać będzie zapewne do końca mojego życia w Neapolu. Ferragosto, lato w zenicie. W dużych miastach włoskich należałoby, raczej niż o zenicie mówić o dziurze. Dziurą jest ta nagła pustka, ten zamarły ruch w wielkomiejskim kotle wrzątku. Kto wie, może martwota jak po katastrofie żywiołowej pobudza mnie do wspomnień, obrachunków, podsumowań. Bo w wyludnionym jak po katastrofie Neapolu cienie "ocalałych" snuja się nad morzem, przysiadają niekiedy na ławkach, powłóczą nogami na rozżarzonych placach, zaglądają do chłodnych kościołów, przystają w zaułkach pod kamienicami wypełnionymi ciszą. Z ławki na promenadzie nadmorskiej widać wczesnym ranem w stronie Zamku czarne plamy statków i łódek, spala je wschodzące słońce. Martwe jest nawet morze, martwe i ciemne jak woda pod Ostrówkiem w moim cypryjskim śnie.
sobota, 14 sierpnia 2021
14 sierpnia - setna rocznica urodzin Julii Hartwig
Koda








.jpg)




.jpg)




