Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Różewicz Tadeusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Różewicz Tadeusz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 grudnia 2021

Wiersz na Boże Narodzenie


bajka

ścierpły mi nogi
obudziłem się 
z długiego 
niewygodnego 
snu
 
w świecie czystym
 
świetle 
nowo narodzonym
w Betlejem a może 
w innym "podłym" mieście
 
gdzie nikt nie mordował
dzieci
ani kotów
ani żydów ani palestyńczyków
ani wody ani drzew
ani powietrza 

nie było przeszłości
ani przyszłości
trzymałem za ręce
tatę i mamę
czyli Pana Boga

i było mi tak dobrze 
jakby 
mnie nie było

_____
Tadeusz Różewicz Wybór poezji Wydawnictwo Ossolineum Wrocław 2016

sobota, 9 października 2021

9 października - stulecie urodzin Tadeusza Różewicza

Moja poezja 


niczego nie tłumaczy
niczego nie wyjaśnia
niczego się nie wyrzeka 
nie ogarnia sobą całości
nie spełnia nadziei
 
nie stwarza nowych reguł gry
nie bierze udziału w zabawie
ma miejsce zakreślone 
które musi wypełnić
 
jeśli nie jest mową ezoteryczną
jeśli nie mówi oryginalnie
jeśli nie zadziwia
widocznie tak trzeba
 
jest posłuszna własnej konieczności
własnym możliwościom
i ograniczeniom
przegrywa sama ze sobą
 
nie wchodzi na miejsce innej
i nie może być przez inną zastąpiona
otwarta dla wszystkich
pozbawiona tajemnicy
 
ma wiele zadań
którym nigdy nie podoła
 
_______
Źródło: Wybór wierszy Tadeusz Różewicz Wydawnictwo Ossolineum Wrocław 2016
 

wtorek, 1 czerwca 2021

"Kasztan". Tadeusz Różewicz


Najsmutniej jest wyjechać
z domu jesiennym rankiem
gdy nic nie wróży rychłego powrotu
 
Kasztan przed domem zasadzony
przez ojca rośnie w naszych oczach
 
matka jest mała
i można ją nosić na rękach
 
na półce stoją słoiki
w których konfitury
jak boginie ze słodkimi ustami
zachowały smak 
wiecznej młodości
 
wojsko w rogu szuflady już 
do końca świata będzie ołowiane
 
a Bóg wszechmocny który mieszał
gorycz do słodyczy
wisi na ścianie bezradny
i źle namalowany
 
 
 
Dzieciństwo jest jak zatarte oblicze 
na złotej monecie która dźwięczy
czysto.