Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rok z Szymborską. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rok z Szymborską. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 listopada 2023

"Reszta" Wisława Szymborska

Ofelia odśpiewała szalone piosenki
i wybiegła ze sceny zaniepokojona,
czy suknia nie pomięła się, czy na ramiona
spływały włosy tak, jak trzeba.
 
Na domiar prawdziwego, brwi z czarnej rozpaczy
zmywa i - jak rodzona Poloniusza córka -
liście wyjęte z włosów liczy dla pewności.
Ofelio, mnie i tobie niech Dania przebaczy:
zginę w skrzydłach, przeżyję w praktycznych pazurkach. 
Non omnis moriar z miłości. 
______
Wiersze wszystkie Wisława Szymborska 
Wydawnictwo Znak 
Kraków 2023
.

wtorek, 15 sierpnia 2023

"Może być bez tytułu" Wisława Szymborska



Doszło do tego, że siedzę pod drzewem,
na brzegu rzeki, 
w słoneczny poranek.
Jest to zdarzenie błahe
i do historii nie wejdzie.
To nie bitwy i pakty,
których motywy się bada, 
ani godne pamięci zabójstwa tyranów.
 
A jednak siedzę nad rzeką, to fakt.
I skoro tutaj jestem,
musiałam skądś przyjść,
a przedtem
w wielu jeszcze miejscach się podziewać,
całkiem tak samo jak zdobywcy krain
nim wstąpili na pokład.
 
Ma bujną przeszłość chwila nawet ulotna,
swój piątek przed sobotą,
swój przed czerwcem maj.
Ma swoje horyzonty równie rzeczywiste
jak w lornetce dowódców.
 


To drzewo to topola zakorzeniona od lat
Rzeka to Raba nie od dziś płynąca.
Ścieżka nie od przedwczoraj
wydeptana w krzakach.
Wiatr, żeby rozwiać chmury, 
musiał je wcześniej tu przywiać.
 
I choć w pobliżu nic się wielkiego nie dzieje,
świat nie jest przez to uboższy w szczegóły, 
gorzej uzasadniony, słabiej określony,
niż kiedy zagarniały go wędrówki ludów. 
 
Nie tylko tajnym spiskom towarzyszy cisza.
Nie tylko koronacjom orszak przyczyn.
Potrafią być okrągłe nie tylko rocznice powstań,
ale obchodzone kamyki na brzegu.
 
Zawiły jest i gęsty haft okoliczności.
Ścieg mrówki w trawie.
Trawa wszyta w ziemię.
Deseń fali, przez którą przewleka się patyk.
 


Tak się złożyło, że jestem i patrzę.
Nade mną biały motyl trzepoczę w powietrzu. 
skrzydełkami, co tylko do niego należą
i przelatuje mi przez ręce cień, 
nie inny, nie czyjkolwiek, tylko jego własny.
 
Na taki widok zawsze opuszcza mnie pewność, 
że to co ważne
ważniejsze jest od nieważnego 


______
Wiersze wszystkie Wisława Szymborska 
Wydawnictwo Znak 
Kraków 2023

środa, 28 czerwca 2023

"Próba" Wisława Szymborska


 
Oj tak, piosenko, szydzisz ze mnie,
bo choćbym poszła górą, nie zakwitnę różą.
Różą zakwita róża i nikt inny. Wiesz.
 
Próbowałam mieć liście. Chciałam się zakrzewić.
Z oddechem powstrzymywanym - żeby było prędzej -
oczekiwałam chwili zamknięcia się w róży.
 
Piosenko, która nie znasz nade mną litości:
mam ciało pojedyncze, nieprzemienne w nic,
jestem jednorazowa aż do szpiku kości.  


______
Wiersze wszystkie Wisława Szymborska 
Wydawnictwo Znak 
Kraków 2023

piątek, 5 maja 2023

"Jabłonka" Wisława Szymborska

W raju majowym, pod piękną jabłonką,
co się kwiatami jak śmiechem zanosi,
 
pod nieświadomą dobrego i złego, 
pod wzruszającą na to gałęziami,
 
pod niczyją, ktokolwiek powie o niej moja,
pod obciążoną tylko przeczuciem owocu,
 
pod nieciekawą, który rok, jaki kraj,
co za planeta i dokąd się toczy,
 
pod tak mało mi krewną, tak bardzo mi inną,
że ani nie pociesza mnie, ani przeraża,

pod obojętną, cokolwiek się stanie, 
pod drżącą z cierpliwości każdym listkiem, 

pod niepojętą, jakby mi się śniła, 
albo śniło się wszystko oprócz niej
zbyt zrozumiale i zarozumiale -

pozostać jeszcze, nie wracać do domu.
Do domu wracać chcą tylko więźniowie. 
_____
Wielka Liczba Wisława Szymborska, Wydawnictwo Znak; Kraków 2021

wtorek, 28 marca 2023

List: Wisława Szymborska do Stanisława Barańczaka

 
                                                                                                                                       
Kochany Staszku!

Gdybym była tzw. "młodą poetką", Twoje pochwały przewróciłyby mi w głowie i byłby ze mną koniec. Na szczęście moje realia metrykalne są inne i dzięki nim utrzymuję się w jakiej takiej formie.
Ale do rzeczy! Mamy wyrzuty sumienia, że poświęcasz tyle SWOJEGO twórczego czasu na przekłady. Bo przecież wiem, jak wspaniale je robisz i ile to wymaga główkowania. Naturalnie - masz całkowicie wolną rękę w pertraktacjach z wydawcami itp. A tym, że forsy za to nie będzie (dla mnie - zgoda, ale czy także dla Ciebie?) nie przejmuj się zupełnie. Mogę zawsze sobie dorobić jakimś rozbojem na rozstajnych drogach (Tereska W. na wabia, a ja w odpowiedniej chwili wyskakuję z krzaków z siekierą).
Do tego liściku dołączam karteczkę dla Clare, a także - Boże, zmiłuj się - wierszyk. Nigdy niczego nikomu nie narzucam, ale w tym wypadku pomyślałam sobie, że może dla Amerykanów będzie interesujący, bo dotyczy wytworu ich kultury - moim zdaniem jednego z największych w XX wieku. Ale zastrzegam, może się ten wierszyk albo nie podobać, albo nie pasować, albo bo ja wiem co. Masz przecież absolutnie wolną rękę w wybieraniu wierszy i dysponowania nimi. Więc żadnego żalu, gdyby coś nie wyszło, mieć nie będę, pamiętaj o tym. 
Aniu, Staszku, bardzo mocno ściskam Was Oboje. Zdrowia Wam życzę najlepszego (bo zmartwiłeś mnie pisząc, że jesteś "trochę" niezdrów). Pewnie na Święta wyjedziecie odpocząć w jakieś piękne okolice. W każdym razie tak powinniście postąpić.
Do zobaczenia w roku 1993!
Wasza Wisława
_______
 Inne pozytywne uczucia też wchodzą w grę. Korespondencja 1972 - 2011 Stanisław Barańczak, Wisława Szymborska; Wydawnictwo a5 2019
List datowany na 24.11.92r. Wierszyk wspomniany wyżej to Komedyjki z tomu Koniec i początek; Wydawnictwo a5 Poznań 1993

czwartek, 23 lutego 2023

"Niebo" Wisława Szymborska



Od tego trzeba było zacząć: niebo
Okno bez parapetu, bez futryn, bez szyb.
Otwór i nic poza nim,
ale otwarty szeroko.
 
Nie muszę czekać na pogodna noc,
ani zadzierać głowy,
żeby przyjrzeć się niebu.
Niebo mam za plecami, pod ręką i na powiekach.
Niebo owija mnie szczelnie
i unosi od spodu.
 
Nawet najwyższe góry
nie są bliżej nieba
niż najgłębsze doliny.
Na żadnym miejscu nie ma go więcej
niż w innym.
Obłok równie bezwzględnie
przywalony jest niebem co grób.
Kret równie wniebowzięty 
jak sowa chwiejąca skrzydłami.
Rzecz, która spada w przepaść,
spada z nieba z niebo.
 

Sypkie, płynne, skaliste,
rozpłomienione i lotne 
połacie nieba, okruszyny nieba, 
podmuchy nieba i sterty. 
Niebo jest wszechobecne
nawet w ciemnościach pod skórą. 

Zjadam niebo, wydalam niebo.
Jestem pułapką w pułapce,
zamieszkiwanym mieszkańcem,
obejmowanym objęciem,
pytaniem w odpowiedzi na pytanie.

Podział na ziemie i niebo 
to nie jest właściwy sposób 
myślenia o tej całości.
Pozwala tylko przeżyć
pod dokładniejszym adresem,
szybszym do znalezienia, 
jeślibym była szukana.
Moje znaki szczególne 
to zachwyt i rozpacz. 
________
Koniec i początek Wisława Szymborska
Wydawnictwa a5 Poznań 1993
 
 

poniedziałek, 23 stycznia 2023

"Do własnego wiersza" Wisława Szymborska


W najlepszym razie 
będziesz mój wierszu, uważnie czytany,
komentowany i zapamiętany.

W gorszym przypadku 
tylko przeczytany.
 
Trzecia możliwość -
wprawdzie napisany,
ale po chwili wrzucony do kosza.
 
Masz jeszcze czwarte wyjście do wykorzystania - 
znikniesz nienapisany,
z zadowoleniem mrucząc coś do siebie. 
______
Wystarczy, Wisława Szymborska 
Wydawnictwo a5 2011