Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weldon Fay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weldon Fay. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 marca 2015

"Diablica", Fay Weldon.


 

Ruth, główna bohaterka Diablicy Fay Weldon, jest brzydka, niezdarna, niewykształcona. Zajmuje się domem i dwójką dzieci, ale przede wszystkim jest żoną. Bardzo oddaną i obowiązkową, która w chwilach zwątpienia odmawia Litanię Dobrej Żony, której tekst brzmi, mniej więcej, tak:

 Muszę udawać, że jestem szczęśliwa, nawet gdy nie jestem; dla wspólnego dobra.
 Muszę zaniechać krytykowania własnej egzystencji; dla wspólnego dobra.
 Muszę być wdzięczna za dach nad głową i chleb na stole i przez wszystkie swoje dni to okazywać: sprzątając, gotując, podrywając się z krzesła na każde skinienie; dla wspólnego dobra.
 Muszę zjednać sobie rodziców męża, a moich przekonać do niego; dla wspólnego dobra.
 Muszę podporządkować się regule, że ten, kto lepiej zarabia i więcej przynosi do domu, zasługuje w nim na więcej; dla wspólnego dobra.
 Muszę umacniać seksualną pewność siebie mojego męża. Ani w życiu prywatnym, ani publicznie nie wolno mi okazywać najmniejszego erotycznego zainteresowania innymi mężczyznami. Muszę ignorować fakt, że poniża mnie, publicznie się zachwycając młodszymi, ładniejszymi i odnoszącymi sukcesy kobietami, a prywatnie z nimi sypia; dla wspólnego dobra.

Granice cierpliwości zostają przekroczone, gdy mąż zakochuje się w zjawiskowo pięknej, utalentowanej pisarce.Wtedy Ruth postanawia się zemścić. Ponieważ nic nie może się równać z wściekłością wzgardzonej kobiety, efekt jej działań okazuje się spektakularny.
Powieść czyta się błyskawicznie. Nie jest to lektura ciepła i pogodna, bo zbyt dużo w niej cierpkiej prawdy. Ton jest jadowicie dowcipny. Historia zemsty i przeistoczenia się Ruth jest opowieścią o kobiecej sile, mając jednocześnie coś w sobie z brutalnej baśni bez dobrego zakończenia. Przyłączenie się do tych, co wyznaczają reguły rządzące światem daje gorzką satysfakcję.