Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bolen J. S.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bolen J. S.. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 maja 2019

Zabawa z poradnikiem: "Boginie w każdej kobiecie" Jean Sinody Bolen (2)

W dzisiejszym wpisie ponownie przyglądamy się bohaterkom filmowym używając do tego celu poradnika "Boginie w każdej kobiecie" Jean Sinody Bolen. Bolen jest psychiatrą odwołującą się do tradycji jungowskiej i w swojej książce przedstawia aktywne w kobiecej psychice archetypy w postaci greckich bogiń. Są to: Demeter (matka), Hera (żona), Persefona (córka), Afrodyta (kochanka), Artemida (siostra), Atena (strateg), Hestia (strażniczka domowego ogniska). Pierwsza część wpisu zawierała kilka zdań o samej książce oraz dwa portrety kobiece: Ateny (film Guwernantka) i Demeter (Kelnerka). Teraz pora na Persefonę i Hestię. Zgodnie z tytułem jest to zabawa, więc poniższe interpretacje postaci są bardzo dowolne. W tekście poniżej występują spoilery, choć mam nadzieję, że nie zepsują nikomu przyjemności oglądania filmów.
Persefona
Persefona: Jennifer Jason Leigh
Catherine Sloper bohaterka filmu Plac Waszyngtona Agnieszki Holland z 1997, grana przez Jennifer Jason Leigh świetnie pasuje do charakterystyki kobiety w typie Persefony przedstawionej w Boginiach w każdej kobiecie. 

 Persefona (nazywana też Korą), jest według poradnika silnie związana  ze swoją matką. W Mitologii Greków i Rzymian Zygmunt Kubiak pisze tak: Demeter (...) jest ściśle połączona ze swoją córką, zwaną Kore (...). Można by pomyśleć, iż Kore wyłoniła się niegdyś z Demeter jako jej sobowtór. To, co się przytrafia Catherine Sloper na początku jej życia jest odwrotnością sytuacji właściwej Persefonie, a jednocześnie jest bardzo dla niej charakterystyczne. Tak, jakby zamiast zdjęcia oglądać negatyw. Nie ma szansy być ukochaną córką swojej matki, bo jest półsierotą od urodzenia, ale jest ze swoją matką w sposób negatywny w skutkach dla dziecka, a potem młodej kobiety, utożsamiana. Otrzymała po niej swoje imię i niknie w jej cieniu, ponieważ nie odznacza się ani jej urodą, ani wdziękiem czy inteligencją w oczach otoczenia, a zwłaszcza ojca, którego nieudana córka złości i irytuje. W skutek takiego wychowania Catherine wyrasta więc na osobę nieśmiałą i samotną. Łatwo można ją odnaleźć w poradnikowym opisie, więcej, odnosi się wrażenie skumulowania wszystkich cech i zachowań u bohaterki. Jak typowa Persefona, jest więc cichą, introwertyczną, wrażliwą dziewczynką, dobrze wychowanym dzieckiem, które robi to, co jej każą dorośli. Nagina się i dostosowuje się do okoliczności lub do ludzi o silniejszych osobowościach. Często traktuje ojca jako opiekuna, o którego względy należy zabiegać. Wycofana, bierna czyni starania, żeby nie dać innym powodów do złości. Nawet jeśli czuje się zdominowana i ograniczana przez bliskich sobie ludzi, nie umie się temu otwarcie sprzeciwić. Nie jest asertywna, więc unika konfrontacji, tłumi złość i inne negatywne emocje. Czuje się osamotniona i zawsze nie na miejscu.

 O małżeństwie Persefony Jean Bolen pisze tak: Małżeństwo jest czymś co się Persefonie przydarza. Po prostu pozwala się porwać do ślubu, jeśli mężczyzna jest wystarczająco stanowczy. To on wybiera ją, a nie ona jego. Catherine zdarza się właśnie taka historia. Pojawia się w jej życiu Morris Towsend, przystojny, młody człowiek, bez grosza przy duszy, który bardzo pragnie ją poślubić. Motywy, którymi kieruje się Morris, są, według ojca Catherine, jasne. Chodzi mu o pieniądze, jakie jego córka odziedziczy, a on nie pozwoli by młody człowiek dostał choćby dolara z jego ciężko zarobionego majątku. Catherine staje się więc przedmiotem w psychologicznej walce miedzy dwoma mężczyznami. A skoro to opowieść o Persefonie musi w niej być scena uprowadzenia do Hadesu; nic nie szkodzi, że à rebours. To zakochana Catherine proponuje swojemu narzeczonemu ucieczkę i ślub bez zgody ojca. Morris odmawia z tego względu, że Catherine zostałaby wydziedziczona i odjeżdża sam, a Catherine trafia do piekła zawiedzionych uczuć.

 W poradniku autorka zaznacza, że rytuałem przejścia dla kobiety w typie Persefony jest dość często rozwód, bo wtedy zmuszona jest zadbać sama o siebie. Catherine rozstanie pozwala osiągnąć dojrzałość. Zewnętrznie jej życie zmienia się niewiele, ale zyskuje wewnętrzną siłę i niezależność, zdolność do decydowania o sobie samej.

Hestia
Hestia: Stephanne Audran

 Uczta Babette (1987), film w reżyserii Gabriela Alexa opowiada o małej duńskiej osadzie, gdzie istniała wspólnota chrześcijańska pod przewodnictwem dwóch sióstr, córek założyciela tej kongregacji. Pewnego dnia siostry, kierując się współczuciem, przyjęły do swojego domu kobietę, Babette Hersant.

 Dlaczego można bohaterce tej historii zobaczyć archetyp Hestii? Wygnaniec, przychodzień z innej krainy szukał obrony u ognia Hestii i zjednoczonej z nią mocy Zeusa Gościnnego - jak pisze Kubiak w Mitologii Greków i Rzymian. Babette uciekła z Paryża przed krwawym tłumieniem rewolucji z 1871, przed represjami, i znalazła schronienie w gościnnym domu. Więcej, Babette zostaje zatrudniona przez siostry jako kucharka, czyli ktoś, kto ma o domowe ognisko dbać. I prowadzenie gospodarstwa wychodzi jej znakomicie, co jest cechą charakterystyczną, według autorki poradnika, dla kobiety o silnym wpływie tego archetypu. Dla Hestii prace domowe mają znaczenie same w sobie, a wykonywanie ich sprawia jej przyjemność. Inne cechy kobiety Hestii też łatwo odnaleźć w Babette, introwertyczność, skrytość - nie opowiada innym o swoim poprzednim życiu. Jej obecność stwarza ład i atmosferę harmonii. Nie potrzebuje uznania, zajmuje zazwyczaj mało eksponowane stanowisko, kucharka to przecież nikt ważny. I często, jak piszę Bolen, sprawia wrażenie kobiety zależnej (jest przygarniętą służącą), ale w rzeczywistości zachowuje wewnętrzną autonomię.

 Kobieta o archetypie tej bogini okazuje swoją miłość i troskę o innych pośrednio, poprzez życzliwe postępowanie. Czy to nie pasuje świetnie do Babette, która za wygraną na loterii dużą sumę pieniędzy postanawia urządzić swoim chlebodawczyniom wykwitną kolację, z okazji stulecia urodzin pastora, założyciela ich wspólnoty religijnej. I tu zaczynają się dziać rzeczy niezwykłe, pozostając w konwencji poradnika, objawia się moc bogini. Scena, w której Babette przygotowuje tytułową ucztę, jest bardzo zmysłowym aktem tworzenia, odzwierciedla to co Greccy nazywali kairos - "bycie w czasie", co oznacza głębokie, spokojne zaangażowanie w każdą czynność. Na naszych oczach w sposób hipnotyzujący powstaje dzieło sztuki. W sytuacji, zdawałoby się prostej, gotowania posiłku, objawia się wielka artystka, ktoś dla kogo bycie twórcą jest najważniejsze. A potem dzieją się dalej zaskakujące sprawy - zaczyna się uczta, na której następuje pojednanie, odtworzenie poszarpanych więzi we wspólnocie. Ogień Hestii wszak płonął w domach i świątyniach na znak łączności ludzi, tworzył więź między starym a nowym miejscem (dla Babette), symbolizował ciągłość (dla sióstr i innych członków kongregacji), wspólną świadomość i tożsamość.

niedziela, 31 marca 2019

Zabawa z poradnikiem "Boginie w każdej kobiecie" Jean Sinody Bolen (1)

Kilka lat temu wielki rozgłos zyskała książka Clarissy Picoli Estes Biegnąca z wilkami, w której pisarka przedstawia i analizuje różne znane z baśni i legend motywy związane kobiecością splatając je z psychologią. Na fali popularności tej książki wydano szereg innych, podobnych pozycji. Do nich należy poradnik Jean Sinody Bolen Boginie w każdej kobiecie. Bolen jest psychiatrą i psychoterapeutką odwołującą się w swojej pracy do perspektywy jungowskiej. W swojej książce zdecydowała się przywołać postacie z mitologii greckiej. Innymi słowy, autorka przedstawia obecne w kobiecej psychice archetypy w postaci greckich bogiń. Są to: Demeter (matka), Hera (żona), Persefona (córka), Afrodyta (kochanka), Artemida (siostra), Atena (strateg), Hestia (strażniczka domowego ogniska). Cel jaki stawia sobie poradnik jest uczynić z mitów narzędzia poznania. Przyjrzenie się wewnętrznym wzorcom ma pozwolić wniknąć w potrzeby, motywy działania, prowadzić do zrozumienia i akceptacji siebie, ewentualnie zmiany. Założeniem ogólnym jest, że w psychice każdej kobiety obecne są wszystkie boginie. Jednak w indywidualnych przypadkach jedne się rozwijają i nabierają mocy, inne nie. Zależy to od wrodzonych predyspozycji, rodziny, kultury, zdarzeń i napotkanych osób i oczywiście osobistego wyboru i praktyki. Autorka omawia jeden po drugim mity związane z poszczególnymi boginiami, a następnie podaje typowe cechy, mocne i słabe strony, sposoby wchodzenia w relacje z innymi charakterystyczne dla kobiet, które wpisują się w dany archetyp.

Poradnik jest ciekawie napisany i może być pomocny w osobistym rozwoju, jeśli uznamy za prawdziwe twierdzenie, że czytanie takiego typu książek jest skuteczne w jakikolwiek sposób. Jedną cechę Boginie w każdej kobiecie posiadają na pewno, są bardzo sugestywne. Skłaniają mianowicie do "rozpoznawania bogiń w otoczeniu", co jest  ryzykowne, bo ludzie są zazwyczaj bardziej skomplikowani niż to się wydaje na pierwszy, czy nawet setny, rzut oka. Kuszą także do przyjemnej zabawy w określaniu bogiń patronującym bohaterkom literackim i filmowym. Postacie literackie są trudniejsze do sklasyfikowania i przeważnie są to typy mieszane. Pozostanę więc przy filmowych bohaterkach i proponuję cztery portrety kobiece według książki Boginie w każdej kobiecie. Bogiń jest wprawdzie siedem, ale te cztery wydawały mi się oczywiste. Będą to Atena, Demeter, Persefona i Hestia. Kolejność zamieszczonych postaci nie ma znaczenia, w tekście poniżej występują spoilery, choć mam nadzieję, że nie zepsują nikomu przyjemności oglądania. Filmy nie są też najnowsze, zostały nakręcone już jakiś czas temu i co znaczące trzy z nich zostały wyreżyserowane przez kobiety. Ponieważ zgodnie z tytułem wpisu jest to zabawa, interpretacje postaci są dość dowolne. 
 Atena

Atena: Minnie Driver
 Guwernantka to film w reżyserii Sandry Goldbacher z 1998 roku. Akcja filmu rozgrywa się w XIX wieku, w Wielkiej Brytanii. W głównej roli Rosiny da Silva występuje Minnie Driver.

 Przyglądając się bohaterce filmu odhaczamy kolejne punkty na liście cech charakteryzujących kobietę o silnym archetypie Ateny. Atena to ulubiona córka Zeusa, bogini ceniąca racjonalność, strategiczne myślenie, praktyczność. Rosina jest ukochaną córką swojego ojca. Po jego tragicznej śmierci to ona, a nie jej matka, opracowuje plan utrzymania rodziny i skutecznie wprowadza go w życie. Atena, gdy uważała to za pomocne, chętnie przybierała inną postać. Rosina, zdając sobie sprawę, że o posadę dla żydowskiej dziewczyny będzie niełatwo, stwarza sobie fałszywą tożsamość i jako Mary Blackchurch zatrudnia się w bogatym domu Cavedishów w Szkocji jako guwernantka. W mitach Atena była opiekunką, doradczynią i sojuszniczką mężczyzn, patronką uczonych i wynalazców (pokazała ludziom jak budować wozy i statki). W Boginiach w każdej kobiecie podkreśla się, że kobiety Ateny świetnie odnajdują się w stereotypowo przypisanych mężczyznom zawodach. Rosina zatrudniona w jednym z nielicznych dostępnych dla kobiet w XIX wieku zawodów, guwernantki, szybko spycha to zajęcie na drugi plan i staje się asystentką pana domu, więcej, jego wsparciem, pomagając mu znaleźć sposób udoskonalania fotografii.

  Jak pisze Jean Bolen w swoim poradniku, Atena ma też swoją ciemną stronę. Jest nią brak poczucia solidarności z innymi kobietami. Posiada za to łatwość funkcjonowania w męskim świecie. Ma to swoje przyczyny w dzieciństwie, kiedy Atena odczuwa podziw dla ojca i poczucie bliskości z nim oraz brak podobieństwa i różnicę zainteresowań między sobą a matką. Ponadto silnie rozwinięte zalety, takie jak: racjonalność, krytyczne myślenie mogą prowadzić do braku wyrozumiałości wobec słabości innych, wreszcie do niedostatku empatii. Rosina surowo ocenia panią Cavendish, jako niedorastającą intelektualnie mężowi do pięt. I tak gorąco mu współczuje, że musi się męczyć z głupią żoną, którą słusznie traktuje z pogardą. Ktoś bardziej doświadczony życiowo dostrzegłby może bezradną, stłamszoną przez męża kobietę, bohaterka jest jednak na to za młoda. Jako Atena ma też skłonność do idealizowania mężczyzn. Nie przychodzi jej na myśl, że Cavendish mógłby się równie paskudnie zachować wobec niej, co oczywiście się dzieje. Stosunek Rosiny do najstarszego syna państwa Cavendish, który wrócił na wakacje do domu, też cechuje charakterystyczny dla kobiet Aten brak cierpliwości dla marzycieli i wrażliwców. Wszystko powyższe sprawia, że wplątuje się w nieciekawą sytuację, oględnie mówiąc, oczywiście na własne życzenie, bo jak pisze Bolen w realizacji swoich planów bogini nie przejmowała się takimi sprawami jak: Czy to się godzi? lub Czy to jest moralne?. Scena kulminacyjna filmu przywodzi na myśl mit o Arachne. Arachne nie została ukarana za to, że podjęła współzawodnictwo z Ateną w tkaniu. Bogini rozzłościła się, bo tkaczka przedstawiła na swej tkaninie miłosne igraszki Zeusa. W filmie za pomocą kompromitującego zdjęcia publicznie zostaje ujawnione nieobyczajne zachowanie pana domu. Rosina musi opuścić posiadłość w atmosferze skandalu, potraktowana niesprawiedliwie. Oczywiście jako kobieta Atena, praktyczna, z żyłką do interesów, poradzi sobie. Kilka lat później widzimy ją jako właścicielkę studia fotograficznego w Londynie.

Demeter
  Keri Russell jako Demeter

 Ilustracją kobiety o silnym archetypie Demeter będzie bohaterka filmu Adrienne Shelly pod tytułem Kelnerka z 2007 roku. W głównych rolach występują Keri Russell (Jenna) i Nathan Fillion (dr Pomatter). Jenna pracuje jako kelnerka w niewielkim amerykańskim miasteczku. Łatwo ją polubić, ze względu na cechy charakterystyczne dla kobiet spod znaku Demeter. Jest konkretna, praktyczna, jednocześnie ma w sobie dużo ciepła. Z opiekuńczego stosunku do otoczenia wynika jej skłonność do niesienia pomocy. Demeter jest szczęśliwa, kiedy może spełniać rolę żywicielki. U Jenny objawia się to, a jest w tym kierunku bardzo utalentowana, hurtowym pieczeniem ciast. Demeter to matka, symbolizuje instynkt macierzyński u kobiet. Głównym tematem filmu jest niechciana ciąża bohaterki. Jean Bolen w swoim poradniku pisze: Reakcja na nieplanowaną ciążę zależy od tego, jak silnie zaznacza się obecność Demeter w psychice. Jeśli ten archetyp panuje niepodzielnie kobieta będzie chciała urodzić dziecko bez względu na okoliczności i sytuację życiową. Jenna ma wątpliwości, czy chce być w ciąży ze swoim paskudnym, manipulującym mężem, z którym miała zamiar się rozwieść. Dziecko komplikuje sytuacje, jednak mimo wszystko postanawia je urodzić. Sytuacja z mężem ulega zawieszeniu, a bohaterka wdaje się w romans. Według książki Boginie w każdej kobiecie relacje z mężczyznami dla kobiet Demeter często okazują się pułapką. Macierzyńskie cechy Demeter i jej problem z mówieniem nie powodują, że lgną do niej mężczyźni niedojrzali lub z cechami socjopatycznymi. W pierwszym przypadku Demeter nie ma wysokich wymagań i może się z kimś związać tylko dlatego, że on taki biedny. W drugim, mężczyźni na kobiecie pasożytują odwołując się do jej instynktu dawania. W przypadku Jenny mąż stanowi typ drugi, a kochanek to, i niech nas nie zwiedzie wdzięk wcielającego się w tę rolę Nathana Filliona, ten biedny, którego żona nie rozumie. Dodatkowo narusza on zasady etyki lekarskiej sypiając z pacjentką. Do konfrontacji między panami dojdzie w szpitalu po porodzie Jenny; zdradzana żona też zbiegiem okoliczności się tam znajdzie. I tylko nie będzie tam zagubionej dziewczyny. Zamiast niej będzie kobieta, która wie, kto jest w jej życiu najważniejszy i że zrobi wszystko, by jej córka była szczęśliwa.  
__________
Część druga: Boginie w każdej kobiecie, Jean Sinody Bolen (2)