wtorek, 14 stycznia 2020

Podsumowanie roku 2019

Zestawienie najlepszych książek roku 2019, które prezentuje poniżej jest subiektywne i osobiste. Blog, z założenia, służy mi do dzielenia się zachwytem z lektury. Wybieram więc spośród książek dobrych i bardzo dobrych te, które poruszyły mnie najbardziej, zapamiętam je na dłużej i do których być może będę wracać. Nie o wszystkich świetnych utworach zdążyłam napisać i nie jestem pewna, czy to zrobię, więc niech po nich zostanie chociaż krótka wzmianka. W tym podsumowaniu znajdują się książki przeczytane przeze mnie w 2019 roku bez względu na datę wydania.

1. Najlepsze książki dla dzieci. Jednym z najpopularniejszych wpisów na blogu w 2019 roku był Teatr Niewidzialnych Dzieci Marcina Szczygielskiego, który czytałam kilka lat temu, a teraz zrobiłam sobie powtórkę z lektury. Z ubiegłorocznych książek dla dzieci podobały mi się trzy. Najbardziej, poruszający ważny problem społeczny w oryginalny sposób Dom nie z tej ziemi Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby. Świetna, bardzo emocjonalna lektura. Dwie następne są lżejsze. Pasztety do boju Clementine Beauvais opowiadają o tym, jak wyprawa rowerowa do Paryża może stać się lekiem na nastoletnie problemy. Trzecią pozycją jest Małe Licho i tajemnica Niebożątka Marty Kisiel, czyli powrót do dobrze znanych bohaterów z Dożywocia i Siły niższej, tym razem widzianych oczami dziecka. Książka o oswajaniu leków i o tym, że bycie innym to nic złego.


2. Najlepsze książki dla dorosłych. Poniżej znajduje się dziesięć wybranych przeze mnie książek w kolejności alfabetycznej. Kilku z nich nie zdążyłam opisać na blogu. Są to: bardzo poruszająca emocjonalnie książka Davida Grosmana, uroczy i ciepły, ale znakomicie napisany Dżentelmen w Moskwie oraz opowieść o Dostojewskim piszącym Biesy Coetzeego. Największą popularnością wśród czytelników, ze względów oczywistych, cieszył się wpis o książce Olgi Tokarczuk Dom dzienny, dom nocny. Zaraz za nim była zawiła historia o wspólnym życiu kotów i ludzi Laurence Bobis. Najmniej czytanym wpisem był Profesor Stoner Johna Williamsa, co jest przykre, bo to doskonale napisana, acz smutna powieść w fenomenalny sposób opowiadająca o zwykłym życiu. W ubiegłym roku odkryłam też świetną serię wydawniczą Z Żurawiem, z której przeczytałam dwie książki: Dziewczynę z konbini i cudowne opowiadania Helen Oyeyemi i na pewno będę ją kontynuować. O opowiadaniach ciut dalej, a teraz lista powieści plus reportaż i jedna książka historyczna:

1. Crimen, Józef Hen
2. Dom dzienny, dom nocny, Olga Tokarczuk
3. Dziewczyna z konbini, Sayaka Murata
4. Dżentelmen w Moskwie, Amor Towles
5. Kot. Historia i legendy, Laurence Bobis
6. Lincoln w Bardo,  George Saunders
7. Mistrz z Petersburga, J. M. Coetzee
8. Powrót. Ojcowie, synowie i kraj pomiędzy nimi, Hisham Matar
9. Profesor Stoner, John Williams
10. Wchodzi koń do baru, Dawid Grosman


3. Najlepsze opowiadania. Piszę o tej kategorii utworów osobno, bo rok 2019 był dla mnie pod względem czytania opowiadań wyjątkowy. Nigdy wcześniej nie przeczytałam ich tak dużo - dziesięć zbiorów, z czego kilka okazało się rewelacyjnych. Najpierw chciałabym wyróżnić kilka pojedynczych opowiadań zanim przejdę do najlepszych zestawów. Ze zbioru Gra na wielu bębenkach Olgi Tokarczuk bardzo podobały mi się: Życzenie Sabiny, Profesor Andrews w Warszawie i Żurek. Na osobne wyróżnienie zasługuje Matka Joanna od Aniołów - za mistrzowski styl pisania Iwaszkiewicza. Najlepsze tomy opowiadań to trzy poniższe, kolejność bez znaczenia:

1. Co pozwala powiedzieć noc, Pierre J. Mejlak
2. Krótka historia Stowarzyszenia Nieurodziwych Dziewuch i inne, Helen Oyeyemi
3. Opowiadania zebrane, Gustaw Herling-Grudziński





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za komentarze. Uprzejmie proszę o kilka słów opisu, jeśli ktoś zamieszcza link.