wtorek, 15 marca 2016

15 marca - rocznica Id marcowych

"Czy ktoś z państwa chciałby zostać bogiem? Jest to osiągalne. Rzecz prosta, nie każdy reflektuje i nie każdy potrafi. Ale może chcą państwo wiedzieć, jak to się robi? Otóż są sposoby. Historia zna wypadki tego rodzaju. Żądają państwo przykładów? Proszę: Juliusz Cezar.
Ach, rozumiem, to imię zniechęca. Woleliby państwo coś aktualniejszego. Minęły przecież dwa tysiące lat od  śmierci Cezara. Tak długi czas tworzy ścianę, przez którą trudno przebrnąć. Ponadto warstwy czasu nakładają się na siebie w dziwnie jednostajny sposób. Nie można odróżnić wydarzeń wcześniejszy od późniejszych.  Wszystko jest szare. Obawiają się państwo tej szarzyzny, no i fatygi. Bo czy nie trzeba będzie przetrząsać jakichś rupieci, czy rzecz nie pachnie za bardzo łaciną i archeologią, czy nie zanosi się na mozolną robotę w bibliotekach i muzeach? Oczywiście, państwo nie chcą się w to uwikłać: cóż za przyjemność wdychać tyle kurzy? Ostatecznie mają państwo prawo powątpiewać, czy przykład Juliusza Cezara przyda się na cokolwiek. Może nic z tego nie wyjdzie? Byłoby bardzo przykro, poznawszy w końcu historię Cezara, stwierdzić, że poniesiony został trud bezcelowy, gdyż ekshumacje tak dawno zmarłych ludzi nikogo dzisiaj nie wzruszają, i że wszystko to po prostu ani nas ziębi, ani grzeje. Pozostałoby tylko zmęczenie z powodu owej mieszaniny dat i wydarzeń.
Otóż obawy państwa są płonne. Całą pracę, która wydaje się nader niewdzięczna, wykona za państwo antykwariusz, autor niniejszego podręcznika dla miłośników boskości. Antykwariusz będzie osobiście badał wszelkie dokumenty i odczytywał stare teksty łacińskie, a w razie potrzeby nawet greckie. Gotów jest uporać się na własną rękę z trudnościami chronologicznymi. Sądzi zresztą, że w tej sprawie nie należy przesadzać (...) Antykwariusz liczy się z wymaganiami klientów i nie będzie państwa nudził drobiazgami, nie ośmieli się nawet nikogo zapraszać do tej graciarni, w której musi sam przesiadywać dnie i noce, porządkując swoje materiały. Przedstawi państwu jedynie najciekawsze, oczyszczone z kurzu okazy. Może kto kupi? Antykwariusz pamięta jednak, że oczekuje się od niego rzeczy całkiem konkretnej, mianowicie zwięzłego zreferowania, co zrobił Cezar, aby zostać bogiem."

__________
"Boski Juliusz", Jacek Bocheński
"Lekcja historii klasycznej", Jacek Kaczmarski (tekst i wykonanie)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uprzejmie proszę o kilka słów opisu, jeśli ktoś zamieszcza link.